Użyteczność i budowa stron – przykład video cz.3 (słowa kluczowe)

Budowa i użyteczność stron internetowych
W dzisiejszym wpisie ocenię stronę jednego z moich czytelników. Skupię się tym razem bardziej na analizie SEO, w szczególności doborze właściwych słów kluczowych.

Ostatni podcast poświęcony tematyce SEO wzbudził spore zainteresowanie, dlatego chciałbym trochę rozwinąć ten temat w oparciu o konkretny przykład.

Maciej prowadzi stronę szachmistrz.eu. Poprosił mnie o jej ocenę oraz rady dotyczące zwiększenia ruchu, który ustabilizował się na jakimś poziomie i nie chce wzrosnąć od dłuższego czasu.

Ocena pokazana jest tradycyjnie w formie filmu wideo, ale więcej uwagi poświęcam na błędy w doborze słów kluczowych. Pokazuję również niedociągnięcia w budowie strony, które mogą mieć znaczenie przy promocji witryny w wyszukiwarkach. Jak usłyszysz na filmie autor popełnił jeden, ale bardzo duży błąd, który sprawił, że ruch z wyszukiwarek nie mógł być należycie wykorzystany.

Samą analizę słów kluczowych pokazuję przy użyciu programu Market Samurai. Jeśli chodzi o budowę witryny to skupiam się wyłącznie na kilku rzeczach, które uważam, że należałoby poprawić. Zapraszam do oglądania.

Zgodnie z wcześniejszymi wskazówkami czytelników bloga poniżej znajdziesz mały spis treści:

  • 00:07 – wstęp
  • 00:39 – krótka ocena budowy strony
  • 02:13 – reklamy Google Adsense
  • 03:52 – początek analizy SEO (słowa kluczowe)
  • 04:58 – analiza słów kluczowych za pomocą Market Samurai
  • 06:03 – wyszukiwanie słów kluczowych za pomocą Market Samurai
  • 08:04 – analiza konkurencji za pomocą Market Samurai
  • 08:54 – źródło strony (budowa kodu pod kątem SEO)
  • 011:28 – podsumowanie

Słowa kluczowe

Wpis ten ma pokazać jak ważne przy naszych projektach jest dobranie odpowiednich fraz, wokół których będziemy promować naszą witrynę. Często to co wydaje nam się oczywistym wyborem w istocie jest czynnikiem, który skutecznie zahamuje rozwój naszej strony. Staraj się nie tracić czasu na skupianie się na czymś co nie ma szans na przyniesienie zysku.

Często młodzi e-biznesmeni mając nawet dobrą stronę nie potrafią wykorzystać jej potencjału. Po prostu kierunek jaki obierają jest niewłaściwy. Naucz się promować stronę wyłącznie na frazy, które mogą przynieść realną korzyść. Wyciągnij wnioski z błędów Maćka.

Mam nadzieję, że wpis oraz sam film jest wartościowy (szczególnie dla początkujących adeptów e-biznesu). Jeśli tak uważasz możesz „polubić” wpis na Facebooku lub „tweetnąć” go poprzez Tweetera. Zapraszam do wyrażenia swojej opinii w komentarzu.

Jeśli chciałbyś się dowiedzieć więcej na temat programu Market Samurai zapraszam na stronę www.marketsamurai.info. Opisałem tam najważniejsze funkcje tego narzędzia oraz stworzyłem krótki przewodnik wideo. Strona jest oczywiście w języku polskim.

Tags: , ,

18 comments

  1. Market samuraj jest bardzo użyteczny, jednak nie można go w pełni wykorzystać na polskim rynku, jedyne tak naprawdę użyteczne narzędzia dla nas to wyszukiwanie słów które jest na szczęście dostępne za darmo w Ms, a drugie to analiza konkurencji za co juz trzeba mieć wersję płatną, niestety teraz jeszcze została okrojona i nie jest już tak użyteczna jak wcześniej, wszystko to można zrobić z darmowymi narzędziami. Całą konkurencję sprawdzisz w dokładnie ten sam sposób tylko że za darmo w Traffic travis, a jeśli chodzi o backlinki to jest tyle darmowych stron jak choćby backlinkchcker itp. Dlatego ja używam darmową wersję dla słów kluczowych, 100 dolarów to trochę za drogo jeśli mamy narzędzia które zrobią to samo za darmo.

    Jeśli chodzi o samo wideo to przy wyszukiwaniu słów kluczowych w MS lepiej być zalogowanym wtedy pokazuje więcej niż 100 wyników, jeśli chodzi o frazę którą ty szukałeś to było by ponad 300. Oczywiście były by to frazy może z mniejszym miesięcznym wyszukiwaniem, ale za to niektóre z nich miały by prawie zerową konkurencję i stworzenie dodatkowej strony z artykułami napisanymi pod konkretne frazy mogło by przynieśc dodatkowych ruch. Tym bardziej że jak nie ma konkurencji na dane słowo, dobrze zrobiony art pod seo znajdzie się na 1 stronie google bez problemów bez żadnych backlinków, to akurat mogę potwierdzić z własnego doświadczenia. Sorry za ten chaos w mojej pisowni i pozdrawiam!

    1. Zgadzam się – na polskim rynku nie wykorzystasz w pełni walorów Market Samuraia, ale w moim odczuciu jest to program wart zakupu. Oczywistym jest, że za pomocą darmowego oprogramowania możesz przeanalizować większość z tego co potrafi MS. Market Samurai może dać jedną istotną przewagę – czas. W MS chwalę sobie głównie analizę konkurencji (dokładniej opisałem to na wspomnianej we wpisie stronie). Nie znam innego podobnego narzędzia, które pozwoli mi na szybką analizę konkurencyjnych stron.

      Zerowa konkurencja oznacza w 99% brak zainteresowania również ze strony użytkowników. Dla mnie (w sensie mojego planu biznesowego) takie frazy nie mają znaczenia.

      Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam.

  2. Niestety ze stwierdzeniem tym się nie mogą zgodzić nie jest rzadkością że znajdę słowo kluczowe które ma powiedzmy 500 wyszukiwań miesięcznie oczywiście mówimy tu o exact match, a konkurencja jest tak mała że bez problemu można coś z tym zrobić i to są te nieodkryte rodzynki których wszyscy szukają, czasami idę na słowa którem mają tylko 300 wyszukiwań miesięcznie ale są tak banalne do zdobycia pierwszego miejsca że warto coś napisać. Jesli chodzi o zainteresowanie to jakieś musi być bo ktoś te słowa jednak wyszukuje, a każdego szukającego trzeba brac pod uwagę, bo każdy uzytkownik jest coś dla nas warty

    1. Wszystko Przemek zależy jakiego typu stronę/strony posiadasz. W moim przypadku to się po prostu nie sprawdza. Ty masz zapewne na myśli bloga. Na blogu tak jak piszesz może to w ten sposób działać i wtedy można szukać fraz pod artykuły.

      Jedyny blog jaki posiadam to Gdzietylkochce. Tutaj artykuły piszę nie dla zarobku (chyba, że wstawię jakiś link polecający) tylko dla przekazania tego o czym myślę. Najpierw wymyślam o czym piszę później myślę, żeby ewentualnie jakieś słowa dobrać w All in One, nie na odwrót.

      Strony zarobkowe, które ja posiadam w zdecydowanej większości działają w odwrotną stronę. Najpierw wyszukuję to co jest w zainteresowaniu jak najszerszej rzeszy osób, później tworzę content.

  3. Witam, dzięki Łukasz za nagranie. Tak jak ja pomagam na swojej stronie tym którzy nie do końca mogą odnaleźć się w tematyce szachowej, tak Ty w odpowiedni sposób nakierowujesz odpowiednio moje działania (najprawdopodobniej bez wytknięcia tych błędów w nagraniu wideo, działałbym po omacku). Mam nadzieję, że inni też na tym nagraniu skorzystają, bo w końcu najlepiej uczyć się na błędach innych osób. Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam!

    1. Dzięki za komentarz. Mam nadzieję, że za jakiś czas napiszesz na tym blogu, że udało się podnieść odwiedziny na szachmistrzu:) Pozdrawiam.

  4. Nie do końca rozumiem, czyli powiedzmy że są to całkowicie strony statyczne raz wyszukujesz frazy i tworzysz content a potem tylko pozycjonujesz? Nie uaktualniasz niczego nie dodajesz niczego nowego, w końcu to nie musi być blog, google lubi jak coś nowego pojawia się co jakiś czas na stronie. Właściwe to sam też mam takie statyczne strony ale to już na mniejsze niche, raz zrobić i zapomnieć no nic juz więcej nie zagaduje:)

    Pozdrawiam

    1. Mam strony przy których nie robiłem nic od kilku miesięcy, mam też takie gdzie dodaję coś sukcesywnie. Wszystko zależy od tematyki i możliwości zarobku takiej strony. Jeśli strona nieźle zarabia i mam możliwość dodawania treści to oczywiście to robię (tak jak napisałeś Google lubi zmiany na stronie, nową treść). Moje strony są jednak często na tyle niszowe jeśli chodzi o tematykę (nie ruch), że raz stworzony content ciężko rozbudować. Wiele moich stron zarabia całkiem przyzwoite pieniądze, a od momentu powstania nic nie było zmieniane jeśli chodzi o treść.

    1. Oczywiście…:) Nisz jest kilka, cały czas szukam nowych. Na tym blogu staram się pokazać jakie są możliwości, jak takie nisze znaleźć. Chciałbyś otrzymać rybę czy wędkę? Polecam to drugie. Użyj programu Market Samurai (link do strony z opisem programu) lub narzędzia propozycji słów kluczowych Google i sam wyszukaj niszę odpowiednią dla siebie. Nie jest to wcale takie trudne. Najtrudniejsze jest potem – jak już stworzysz swoją stronę. Najlepsza strona bez „klientów” nic nie znaczy. Sztuką jest ich pozyskać. Pozdrawiam.

    1. Nie odpowiem Ci na to pytanie. Kliknięcia wahają się od 0,01E do 0,5E. Wszystko zależy od tematyki, aktualnych kampanii. Będę wdzięczny w przyszłości o bardziej merytoryczne komentarze. Jeśli macie jakieś pytania nie związane bezpośrednio z wpisami możecie je zadać bezpośrednio poprzez formularz kontaktowy. Postaram się na wszystko w miarę możliwości odpowiedzieć. Z góry dziękuję.

  5. To ja się odniosę do Twoich ocen, jeżeli dobrze pamiętam regulamin googla, to każda strona zamieszczająca ich reklamy powinna mieć politykę prywatności. Nie zwróciłeś na to uwagi przy ocenie strony. Wprawdzie nie wiąże się to z użytecznością ale jest ważne przy zarabianiu z Adsense.
    Ja właśnie zaczynam uzupełnianie swoich stron o PP. Głupio byłoby stracić zarobki z adsense przez brak takiego drobiazgu.

  6. Wybacz, że pozwoliłem sobie odświeżyć temat, który ma już przeszło pół roku jednak Samurai’a zainstalowałem dopiero dzisiaj i mam niestety pewne wątpliwości co do jego poprawnego działania. W celu sprawdzenia prawdziwości wyników, dokonałem analizy słów kluczowych dotyczących jednej z moich stron. Można powiedzieć, że branżę tą znam dość dobrze, bo działam w niej od przeszło 4 lat (nie zdradzę co to dokładnie za tematyka, jednak nie jest to istotne). Opiszę to łopatologicznie, w celu dokładnego opisania moich wątpliwości:
    Strona „A” jest widoczna w wynikach wyszukiwania w google po wpisaniu jedynie 3 fraz – X,Y,Z. We wszystkich 3 przypadkach witryna znajduje się na 3 miejscu. MS wyliczył, że miesięczna ilość wpisań w google frazy X to 4250, Y-1250, Z-1250.
    Oznacza to tyle, że z frazy X powinienem mieć około 3 razy więcej wejść w porównianiu do 2 pozostałych fraz. W rzeczywiśtości jest zupełnie inaczej, gdyż: z frazy X mam dziennie około 100 wejść co daje 3000/miesiąc, z frazy Y około 200, co daje 6000/miesiąc, z frazy Z 40 dziennie, czyli 1200/miesiąc.
    Wynika z tego, że strona więkość trafficu generuje z frazy Y, która teoretycznie powinna być dużo słabsza niż X. Co więcej z frazy Y wchodzi 6000 osób (3 pozycja!!!), a rzekomo miesięczna ilość wpisów do wyszukiwarki tej frazy to 4250 (czyli można powiedzieć ze maksymalna ilość UU dla 1 pozycji to właśnie 4250). Dodam, że liczby te odnoszą się do Unikalnych Userów więc wykluczam tu kwestię kilkukrotnych przeładowań itd. Zatem, jeśli dopiero chciałbym założyć stronę i postanowiłbym się opierać na tych danych, to zakładając że wdrapię się na 3 miejsce na frazę Y, mógłbym liczyć na około 1500 wejść/miesiąc, lub nawet nieco mniej).
    Fraza Y i Z rzekomo miały mieć tyle samo wejść w ciągu miesiąca -1250. W rzeczywistości jednak różnica między nimi jest ogromna.

    Można więc powiedzieć, że wyniki MS w tym przypadku są zupełnie oderwane od rzeczywistości. Dobre w tym wszystkim jest to, że zaniżają, a nie zawyżają prawdziwe dane, dzięki czemu, jeśli już zdecydujemy się utworzyć stronę w danej tematyce, znacznie większy ruch od oczekiwanego miło nas zaskoczy. Problem w tym, że tak nie musi być w każdym przypadku i mniemam, że niestety nie jest… Pozdrawiam.

    1. W najbliższym czasie postaram się szerzej odpowiedzieć na Twoje wątpliwości publikując wpis poświęcony MS i ogólnie różnego rodzaju narzędziom. Pozdrawiam.

  7. Bardzo dziękuje za ten film i wszystkie ciekawe artykuły. Od dzisiaj zaczynam wchodzic i czytac z ciekawoscia 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*