Archiwum dla July, 2011

MLM mówię nie!

MLM

(źródło:http://www.flickr.com/photos/56491444@N03/5398382360)

W związku z moim ostatnim wpisem dotyczącym pewnego zastoju w moich pomysłach, otrzymałem kilka maili od osób zachęcających mnie do przyłączenia się do ich biznesów multi-level-marketingu (MLM). Chciałem niniejszym zakomunikować, że nie jestem zainteresowany tego typu współpracą. To, że chwilowo nie mam (nie miałem) pomysłów na nowe przedsięwzięcia nie oznacza, że nie mam co robić i rzucę się na wszystko co da mi zarobić kilka złotych. 

Marazm, stagnacja, brak pomysłów

Pustynia

(źródło:http://www.flickr.com/photos/rikdom/150662136)

Zarabiam w internecie od kilku lat. Handel, reklama internetowa, programy partnerskie, katalogi, promocja stron – to niektóre z dziedzin działalności internetowej, których doświadczyłem i mogę powiedzieć z czystym sumieniem, że w pewnym stopniu (często całkiem sporym)  je poznałem. Od jakiegoś czasu nie mam kompletnie pomysłów na nowe przedsięwzięcia. Po prostu nie wiem co mam dalej robić. Mógłbym w kółko tworzyć nowe stronki, ale potrzebuję jakiegoś zastrzyku energii, pomysłu, nowych wyzwań. Co robić?

Google+

Google plus

(źródło: http://www.flickr.com/photos/itpromate/5949975533)

Społecznościówkę od Google wypróbowałem, można powiedzieć przez przypadek. Jako, że w internecie poruszam się na co dzień i interesuję się wszelkimi nowinkami wiedziałem o niej w zasadzie z chwilą powstania. Na początku nie miałem zamiaru korzystać z dobrodziejstw Google+. Nigdy nie przepadałem za Facebookiem i podobnymi “tworami”, nie przewidywałem, że cokolwiek może się w tej materii zmienić.

Katalogi stron

Komputer

(źródło:http://www.flickr.com/photos/53575652@N06/4951034425)

W niniejszym wpisie chciałem się podzielić moją opinią na temat katalogów stron. Od dłuższego czasu mam z nimi do czynienia, sam posiadam kilka tego typu witryn. W początkach mojej działalności internetowej podchodziłem do nich zupełnie inaczej niż obecnie. Jak wszystko czego się dotykałem, traktowałem je z należyta starannością i liczyłem, że będą to strony przynoszące zyski. Wmawiałem sobie również, że tworzę je dla ludzi, nie tylko wyszukiwarek.